Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 890 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


32

czwartek, 31 października 2013 17:36

Książka przeczytana z dużą przyjemnością. Napisana lekko i z humorem.

Wspomnienia siostry Jana Kobuszewskiego i mamy Wiktora Zborowskiego.

"Humor w genach" Hanny Zborowskiej z Kobuszewskiech.

Polecam

 

humor-w-genach-.jpg


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

31

czwartek, 24 października 2013 21:20

Lektura klasy szóstej. Nie pamiętam czy wcześniej czytałam. Teraz zaliczona.

W większej części przesłuchana. A ponieważ trzeba było oddać do biblioteki, doczytałam. Ciekawa byłam jak się skończy.

Lektura z przesłaniem, wychowująca do odpowiedzialności, lojalności. 

Potrzebana w czasach bez autorytetów i wartości. Każdy może poczytać.

 

ten-obcy-p-iext2614480.jpg


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zaległości 4

niedziela, 20 października 2013 13:25

To letnia torebka dla p. Halinki.

Większa część zrobiona na urlopie. Na leżaczku, w słoneczku, nad basenem ( buuuuu....). Teraz dokończona. Jak zawsze u mnie, nie za pierwszym razem. Najpierw zabrakło nici, potem wydawało mi się że grubość nici nie ta. A potem niewielka pomyłka przy robieniu dna. W oryginale nić była cieńsza, w związku z tym w rzędzie było więcej elementów, na długość też. I dlatego u mnie ostatni rząd elementów podzielony jest na pół. Ponieważ torebka byłaby za duża.

 

torebka p. Halinki.JPG

 

Środek torby dostanie materiałową wkładkę i jakieś uszy. Tym już zajmie się krawcowa.

Obecnie "torebka" nie trzyma zbyt mocno kształtu, mimo krochmalenia. 

Dopiero "wypełniona" będzie dawała zamierzony efekt.

 

 

torebka p. Halinki detal.JPG

 

Elementy robi się dobrze. Łączyłam je w trakcie robienia. Dlatego też udało mi się pomylić w ostatnim rzędzie i musiałam poprawiać. 

Mam nadzieję, że p. Halinka będzie zadowolona.


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zaległości 3

piątek, 18 października 2013 13:40

Kolejna rzecz z szafy z trupami.

Ponczo dla Hani. Moja przyjaciółka zza wielkiej wody kupiła i wysłała do mnie włóczkę. W motku była ładna. 

Wymyśliłam sobie, że zrobię z niej ponczo. I sam pomysł był dobry. Tylko fason nie koniecznie.  Miały być ażurowe, szydełkowe kwadraty. Z tej grubości nitki wyglądały nieładnie. Zrezygnowałam więc.

Potem wymyśliłam ponczo robione na drutach. Wzorem francuskim. Sama nić jest bardzo dekoracyjna. Wzoru więc nie potrzeba. Ale to co zrobiłam nie podobało mi się. Ponieważ powstawała bardzo elastyczna i pracująca dzianina. I w  momencie kiedy doszywane były kolejne elementy, widać było miejsca łączenia, które nie pracowały tak jak reszta udziergu. Ta  wersja zrobiona w zeszłą zimę,  została spruta. 

Pozostałam przy koncepcji poncza. Pooglądałam blogi, pooglądałam wyroby i postanowiłam zrobić ponczo z jednego kawałka. I to było to. Zrobiłam jeden prostokąt. Zszyłam dwa dłuższe boki, pozostawiając otwór na głowę. Całość wygląda zjawiskowo. Nić idealna na tego typu dzianinę. Na ponczo wykorzystałam całość posiadanej włóczki, 30 dkg. Zamykałam oczka i zszywałam już inną, z zasobów własnych.

Efekt bardzo mi się podoba. Koleżanki i siostra też pochwaliły.

 

ponczo Hani 3.JPG

 

Na zdjęciach nie widać, ale ta jaśniejsza nić jest  melanżem z przewagą czerwieni  i błyszczy.

 

 

ponczo Hani 2.JPG

 

 Siostra ma kolor włosów jak Merida Waleczna, charakter też ma waleczny . Więc jest ok.

 

 

ponczo Hani 1.JPG

 

 Ponczo jest bardzo udane. Hanusia w przyszłym tygodniu poleci do Ciebie. Będziesz zadawać szyku w NY.


oceń
4
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Zaległości 2

poniedziałek, 14 października 2013 14:54

Postanowiłam, że zacznę robić coś nowego jak przynajmniej dwa trupy z szafy dokończę. Pierwszy był kot ( mam zamówienie na następnego, w zielonym kolorze). Drugi  to broszka zrobiona już ponad rok temu. Była podszyta  i doszyte było zapięcie, wystarczyło tylko usztywnić. Nie mogłam się zebrać do zrobienie tego. I dopiero w tamtym tygodniu moja siostrzenica szykowała pinatę na swoją i swojej koleżanki osiemnastkę. Był już przygotowany klej ( wikol z wodą), skorzystałam z okazji i proszę :

 

broszka 2.JPG

 

Broszka jest taka jak chciałam. Bardzo mi się podoba.

 

broszka 1.JPG

 

Lubię takie kontrastowe zestawienia kolorów.


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


piątek, 20 października 2017

Licznik odwiedzin:  91 342  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

O moim bloogu

Bloog zrobiny z nitek jak cały świat...Poświęcony robótkom ręcznym: drutownaniu i szydełkowaniu. Oraz książkom czytanym za kilka osób,żeby podnieśc średnią przeciętnego Polaka...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 91342

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Money.pl

Pytamy.pl